Część główna

Sterylizacja kotów - co musisz wiedzieć

W wielu krajach populacja kotów domowych przewyższa liczbę psów. Kot jest idealnym zwierzęciem dla nowoczesnej rodziny- elegancki, czysty i cichy, łasy na pieszczoty, ale niezbyt wymagający. Jak każde zwierzę potrzebuje jednak opieki i uwagi- źle traktowany może uciec z domu i zasilić populację kotów wolno żyjących. Jeśli ciężarna kotka ucieknie i urodzi poza domem, także może doprowadzić to do powstania nowego stada bezdomnych kotów. Teoretycznie para kotów i jej potomstwo, które dalej się rozmnaża, może w ciągu 6 lat doprowadzić do pojawienia się na świecie 420 000 nowych kotów. W cieplejszych krajach koty często spędzają większość czasu na dworze, ludzie zapewniają im jedynie podstawowe pożywienie i schronienie. Jeśli ludzie nie kontrolują rozrodu kotów, rodzące się kocięta często padają ofiara głodu, chorób, wypadków oraz agresji ze strony zwierząt i nieprzychylnych kotom ludzi. Także koty dorosłe, gdy jest ich zbyt dużo, często przeszkadzają mieszkańcom, co może prowadzić do agresji.

Aby zminimalizować problemy powodowane przez bezdomne i wolno żyjące koty, niezbędne jest działanie na trzech płaszczyznach:

  • 1. Właściciele kotów powinni odnosić się do swoich zwierząt z szacunkiem, właściwie się nimi opiekować i brać odpowiedzialność za ich rozród.
  • 2. Osoby zajmujące się pomocą zwierzętom powinny pomagać także kotom bezdomnym- zapewnić schronienie, szukać nowych opiekunów, kastrować/sterylizować, w miarę możliwości powinny opiekować się także kotami wolno żyjącymi, uwzględniając ich specyficzne potrzeby.
  • 3. Władze powinny promować edukację humanitarną i zmiany w przepisach, które zapewnią kotom lepszą ochronę i zwiększą odpowiedzialność właścicieli kotów za ich zwierzęta.

KOTY BEZDOMNE

Jeśli porzucone koty nie znajdą nowych domów, zasilą populację bezpańskich zwierząt i mogą przeszkadzać mieszkańcom podkradając jedzenie i rodząc kolejne niechciane kocięta. Ewentualne choroby nie będą leczone, koty mogą także głodować. Często to właśnie widok chorych kotów na ulicy skłania nas do zainteresowania się ich losem i pomocy im w miarę możliwości. Kot bezdomny to zwierzę, które miało kiedyś właściciela, ale zgubiło się, uciekło z domu bądź zostało porzucone. Zdarza się, że zwierzęta nie są porzucane celowo- właściciel umiera bądź zapada na ciężką chorobę, a rodzina/znajomi nie chcą bądź nie mogą podjąć się opieki nad zwierzętami.

KOTY WOLNO ŻYJĄCE

W ciepłym klimacie koty nie potrzebują stałego schronienia i często są w stanie wyżywić się samodzielnie, nawet gdy nie mają właścicieli. Opiekujący się nimi ludzie mogą nie czuć się za nie odpowiedzialni i nic poza dokarmianiem dla nich nie robić. Koty będą się wtedy rozmnażać do momentu, gdy ich populacja przekroczy granice tolerancji ekologicznej danego obszaru (maksymalną liczbę kotów mogących znaleźć na danym terenie odpowiednie schronienie i pożywienie). Rodzące się kociaki będą podatne na śmiertelne choroby. Przy braku interwencji człowieka populację kotów ograniczać będą głód, choroby i wypadki. Jedną z metod kontroli populacji jest zabieranie kociąt i oddawanie ich do adopcji bądź eutanazja ślepych miotów- nie chronią one jednak kotek przed szkodliwymi następstwami częstych porodów, nie zawsze też udaje się zlokalizować i zabrać wszystkie kocięta. W chłodniejszym klimacie koty często nie byłyby w stanie przeżyć bez regularnego dokarmiania.

KASTRACJA / STERYLIZACJA

Dla części nadprogramowych kotów można znaleźć domy, ale najskuteczniejszą metodą walki z nadpopulacją zwierząt jest chirurgiczna kastracja (w przypadku kotek często zwana sterylizacją). Poza zapobieganiem niechcianym miotom ma ona również inne pozytywne skutki:

W przypadku kotek:

Kastrowane kotki nie mają rui, więc nie nawołują kocurów przenikliwym wyciem. Nie zapadają także na ropomacicze ani nowotwory narządów rodnych, choroby praktycznie pewne u każdej niekastrowanej kotki i suczki, mogące wystąpić nawet w bardzo młodym wieku; zmniejsza się także ryzyko nowotworów sutka. Ich organizmy nie są osłabiane ciążami i porodami, odpada też ryzyko martwej ciąży oraz komplikacji podczas porodu i związane z nimi zagrożenie życia kotki. Nie istnieją naukowe dowody potwierdzające obiegową opinię, że kotka/suczka powinna przed kastracją choć raz urodzić; przebycie przed zabiegiem rui bądź ciąży i porodu zwiększa ryzyko raka listew mlecznych. Kotki można kastrować od 5-6 miesiąca życia, oczywiście nigdy nie jest za późno na zabieg.

W przypadku kocurów:

Kastrowane kocury są bardziej przywiązane do ludzi, mają mniejszą skłonność do włóczęgostwa, przez co są mniej narażone na wypadki drogowe, mniej też walczą z innymi kocurami, co zmniejsza ryzyko zranień i zakażeń. Ich mocz traci charakterystyczny zapach, nie znaczą też tak intensywnie jak niekastrowane osobniki. Kocury można kastrować w każdym wieku, najlepiej tuż po osiągnięciu dojrzałości płciowej (6-7 miesiąc życia).

Wbrew obiegowej opinii kastracja nie ma negatywnego wpływu na psychikę i zachowanie zwierzęcia.

ROZWIEWAMY NAJCZĘSTSZE WĄTPLIWOŚCI

Zabieg kastracji jest drogi.

Rzeczywiście, może się wydawać, że jest to duży wydatek. Zwraca się jednak już po roku, jeśli w tym czasie stosowana byłaby antykoncepcja hormonalna. Opieka nad karmiącą matką i potomstwem także nie kosztuje mało. Przypominam także o dużym ryzyku ropomacicza i nowotworów- operacje ratujące życie to koszt znacznie większy niż kastracja. Jeśli finanse nie pozwalają nam poddać podopiecznej zabiegowi- warto zwrócić się do lokalnej organizacji pomagającej zwierzętom z prośbą o pomoc, wiele gmin i miast oferuje także bezpłatne zabiegi dla kotów wolno żyjących. Co roku na wiosnę organizowany jest także tzw. Dzień Sterylizacji, kiedy można wykonać zabieg po znacznie przystępniejszej cenie.

Kastracja jest nienaturalna.

W obecnych czasach praktycznie nic nie odbywa się w zgodzie z naturą, to my- ludzie- udomowiliśmy psy i koty i to na nas spoczywa obowiązek regulacji ich populacji. Kastracja jest jej najbardziej humanitarną metodą. Myślę też, że lepiej zapobiegać niż leczyć, jeśli chodzi o choroby wywołane działaniem hormonów płciowych.

To barbarzyństwo- a jakby Panią/Pana wykastrowano?

Zwierzę tym różni się od człowieka, że nie ma świadomości, że usunięto mu dany organ, nie odczuwa frustracji z powodu niemożności uprawiania seksu, słowem: nie cierpi z tego powodu. Kastracja nie zmienia też charakteru zwierzęcia, czego obawia się wielu właścicieli. Okrucieństwem jest natomiast świadome powoływanie na świat nierasowych kociąt bądź szczeniąt, kiedy tyle zwierząt bezskutecznie szuka domów, oraz bierne czekanie na rozwój ropomacicza bądź nowotworu.

Przed zabiegiem kotka/suczka musi być dojrzała czyli musi mieć przynajmniej jedną rujkę bądź nawet urodzić kocięta/szczenięta.

Młode nie są kotce/suczce potrzebne do pełni zdrowia, przeciwnie- każdy poród stanowi ryzyko dla życia i znaczne osłabienie dla organizmu samicy. Kotka czy suczka nie pragnie też posiadać potomstwa- tak można powiedzieć jedynie o kobiecie. Na szczęście coraz więcej zwolenników tego mitu przekonuje się, że jest on fałszywy i szkodliwy. Tak samo przebycie cieczki/rui przed kastracją nie ma wpływu na wynik zabiegu, a tylko kastracja wykonana przed pierwszą rują niemal do zera redukuje ryzyko guzów listwy mlecznej.

Po kastracji zwierzęta przybierają na wadze.

Rzeczywiście część zwierząt może mieć skłonność do tycia, natomiast nie tyje się od samego zabiegu, tylko od nadmiaru kalorii- dlatego zawsze warto kontrolować dietę pupila, unikać przekarmiania go i zapewnić mu odpowiednią ilość ruchu.

Antykoncepcja hormonalna jest lepszym sposobem zapobiegania niechcianym miotom.

Tabletki/ zastrzyki hormonalne można stosować np. u wolno żyjących kotek do momentu złapania ich do kastracji zabieg zniweluje ich negatywne skutki- natomiast nie powinna być to jedyna stosowana metoda antykoncepcji. Hormony nie mają 100% skuteczności antykoncepcyjnej, mogą także przyspieszyć wystąpienie zaburzeń hormonalnych, a w konsekwencji ropomacicza bądź nowotworu. Mimo wszystko lepiej stosować taką formę zabezpieczenia niż pozwalać kotce czy suczce rozmnażać się bez ograniczeń.

OPIEKA NAD KOTAMI BEZDOMNYMI

Koty nadające się do adopcji mogą być przekazywane- po koniecznych zabiegach weterynaryjnych: kastracji, odrobaczeniu, szczepieniach- nowym właścicielom. Często oczekują na adopcję w tzw. domach tymczasowych prowadzonych przez wolontariuszy.

Jak zostać odpowiedzialnym karmicielem?

  • 1. Upewnij się, że koty są wykastrowane/ wysterylizowane, postaraj się zapewnić im niezbędną opiekę weterynaryjną.
  • 2. Zapewnij kotom odpowiednie schronienie przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
  • 3. Zapewnij kotom stałe źródło czystej wody i pokarmu.

Korzyści płynące z kastracji kotów wolno żyjących:

  • znaczne wydłużenie średniej długości życia
  • poprawa stanu zdrowia zwierząt
  • zaoszczędzenie kotkom trudów i niebezpieczeństw porodu, a kociętom śmierci w męczarniach
  • wyeliminowanie walk pomiędzy zwierzętami
  • większe przywiązanie kotów do danego miejsca
  • wyeliminowanie przykrego zapachu
  • zmniejszenie uciążliwych krzyków
  • ograniczenie populacji kotów na danym terenie

ADOPCJA

Każdy kot oddawany do adopcji powinien być wykastrowany, jeśli osiągnął odpowiedni wiek.

Warto zachęcać ludzi do adopcji potrzebujących kotów w Internecie oraz w innych mediach, np. poprzez publikację zdjęć zwierząt oczekujących na adopcję w lokalnych gazetach.

Potencjalni adoptujący powinni być świadomi odpowiedzialności związanej z opieką nad zwierzęciem często przez wiele lat. Ich dom/mieszkanie powinny być przystosowane do pobytu kota (np. odpowiednio zabezpieczone okna/balkony), przyszli opiekunowie powinni mieć czas i chęć zaspokoić potrzeby zwierzęcia. Nie powinni decydować się na adopcję pod wpływem impulsu, decyzja ta powinna zostać dobrze przemyślana.

Lepiej nie oddawać kota do domu położonego niedaleko miejsca, gdzie został znaleziony- kot może próbować wrócić do dawnego miejsca zamieszkania.

Powinno się podpisać umowę adopcyjną nakazującą zwrot zwierzęcia do azylu / domu tymczasowego, gdyby nowi właściciele nie byli w stanie odpowiednio się nim zająć.

OPIEKA NAD KOTAMI WOLNO ŻYJĄCYMI (DZIKIMI)

Problemy powodowane przez koty wolno żyjące:

Niewielka liczba kotów może być akceptowana, a nawet mile widziana jako ochrona przed gryzoniami. Niestety koty mogą stać się problemem, gdy ich populacja zacznie niekontrolowanie wzrastać.

Możliwe problemy:

  • duża liczba kotów w niektórych miejscach
  • chore, umierające koty i kocięta
  • odgłosy walki i krzyk kotek w rui
  • brzydki zapach moczu, szczególnie kocurów
  • kopanie i załatwianie się w ogrodach
  • niszczenie, przewracanie koszy ze śmieciami
  • zagrożenie dla innych zwierząt dziko żyjących (np. ptaków)
  • możliwość zranienia kotów domowych i ludzi

Jeśli nie podejmie się żadnych kroków w celu kontroli populacji kotów wolno żyjących, będzie ona rosnąć, dopóki koty będą miały schronienie i źródło pożywienia. Dlatego opiekunowie kotów wolno żyjących nie powinni ograniczać się jedynie do dokarmiania, konieczne jest ograniczanie rozrodu zwierząt, najlepiej poprzez kastrację.

MOŻLIWE SPOSOBY OGRANICZANIA POPULACJI KOTÓW WOLNO ŻYJĄCYCH

  • 1. Kastracja/ sterylizacja i wypuszczanie w miejscu stałego pobytu

    Jedną z najbardziej humanitarnych metod ograniczania rozrodu kotów wolno żyjących jest łapanie, kastracja, nacięcie ucha dla identyfikacji wykastrowanych kotów i wypuszczenie w miejscu stałego pobytu. Osoby opiekujące się kotami wolno żyjącymi mogą wypożyczyć specjalną klatkę-pułapkę w schronisku bądź innej organizacji zajmującej się pomocą zwierzętom. Wiele gmin oferuje także możliwość bezpłatnej kastracji bezdomnych i wolno żyjących kotów- warto z niej skorzystać. Ważne jest, aby działać szybko, tak żeby płodne kotki nie rodziły szybciej nowych kociąt niż kastrowane są starsze koty. Warto wspomnieć o możliwości wykonania tzw. kastracji aborcyjnej, jeśli uda nam się złapać ciężarną kocicę. Zabieg ten jest mniejszym ryzykiem dla kotki niż poród, jest też bardziej humanitarny niż pozwolenie na urodzenie kolejnych kociąt, z których większość umrze w męczarniach w pierwszych tygodniach życia. Kastracja eliminuje problem nadpopulacji kotów, a także uciążliwe odgłosy walk i krzyki kotek w rui oraz znaczenie cuchnącym moczem przez kocury. Koty stają się także bardziej przywiązane do opiekunów. Znakowanie kastrowanych kotów zapobiega przypadkowemu ponownemu poddaniu kastrowanego kota zabiegowi, uspokaja też przeciwników kotów, pokazując, że są one bezpłodne i niezdolne do spłodzenia kolejnych niechcianych zwierząt. W wielu krajach takim znakiem jest nacięcie/obcięcie czubka lewego ucha.
  • 2. Adopcja

    Większość kotów wolno żyjących jest zbyt dzika, by móc stać się domowymi pupilami. Część z nich jednak przywiązuje się do karmicieli i może zostać oddana do adopcji. Kocięta urodzone na wolności często mogą zostać skutecznie oswojone i oddane do adopcji. Należy jednak pamiętać, że kotów szukających domów jest znacznie więcej niż chętnych zaopiekować się zwierzakiem, dlatego nie powinno się planowo przyzwalać na narodziny kociąt z zamiarem oddania ich nowym opiekunom. Kocięta powinno się odławiać i oswajać w bardzo młodym wieku, najlepiej w 6-8 tygodniu życia, najpóźniej w wieku ok. 3 miesięcy.

  • 3. Zmiana miejsca stałego pobytu

    Koty wolno żyjące mogą zostać po kastracji wyadoptowane do wiejskich gospodarstw bądź stadnin koni, gdzie będą mogły żyć niemal tak jak do tej pory. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że .rezydenci. mogą nie zaakceptować nowych przybyszów, co na początku może prowadzić do walk.
  • 4. Schroniska i azyle

    Wbrew obiegowej opinii koty wolno żyjące często nie czują się dobrze w schroniskach, na małej przestrzeni, żyjąc w warunkach odmiennych od tych, do jakich przywykły. Wiele schronisk nie przyjmuje takich kotów, co karmiciele powinni respektować. Niestety, nie zawsze tak się dzieje.
  • WYŁAPYWANIE KOTÓW

    Nie zaleca się łapania kotów w ręce, nawet przy użyciu rękawiczek. Przestraszony kot może dotkliwie podrapać i pogryźć.

    Najprościej złapać kota do specjalnej klatki, do której można zwabić zwierzę, nie wyrządzając mu krzywdy. Klatkę taką można wypożyczyć (za kaucją) w wielu organizacjach zajmujących się pomocą zwierzętom bądż zakupić w firmach produkujących wyroby metalowe.

    .Instrukcja obsługi. Drzwi klatek- łapek zamykają się automatycznie po wejściu kota na specjalną zapadkę. Najczęściej zbudowane są z metalu.

    Należy ustawiać je tak, by uniknąć ryzyka wypuszczenia kota przez zaniepokojonych ludzi oraz kradzieży, warto zastanowić się nad przymocowaniem klatki do jakiegoś cięższego przedmiotu, np. za pomocą łańcucha.

    Klatki powinno się ustawiać w miejscach karmienia, kładąc na bądź za zapadkę porcję jedzenia- najlepiej o intensywnym zapachu, jak tuńczyk czy surowa wołowina. Niektórzy zalecają utworzenie .ścieżki. z jedzenia prowadzącej od wejścia do zapadki.

    Klatka- łapka nadaje się także do transportu dzikich kotów do lecznicy weterynaryjnej, jeśli boimy się przekładać zwierzę do transportera bądź klatki wystawowej.

    DŁUGOTERMINOWA OPIEKA

    Jak rozpocząć pomoc kotom wolno żyjącym?

      1. Rozpoznanie sytuacji

      • Spróbuj dotrzeć do wszystkich karmicieli/ek i miejsc dokarmiania kotów w okolicy.
      • Z pomocą karmicieli/ek sporządź listę kotów uwzględniając ich znaki szczególne, stan zdrowia, ew. ciężarne/ karmiące kocice.
      • Spróbuj zidentyfikować koty przychodzące tylo okazjonalnie oraz wyjątkowo ufne w stosunku do ludzi- mogą należeć do okolicznych mieszkańców, których warto powiadomić o planowanej akcji, by uniknąć nieporozumień.
        • Ważne jest, aby karmiciele pomogli w przygotowaniach do akcji, gdyż część kotów jest dokarmiana w wielu miejscach jednocześnie i może zostać policzona więcej niż raz.

          2. Dokarmianie

          Stwórz plan regularnego dokarmiania z uwzględnieniem weekendów i świąt. Koty szybko przyzwyczajają się do dokarmiania w konkretnym miejscu i czasie. Nie powinno się dokarmiać ich okazjonalnie.

          Miejsca dokarmiania powinny być utrzymywane w czystości, ze szczególnym uwzględnieniem usuwania niedojedzonych resztek i mycia naczyń, aby zapobiec pojawianiu się much i brzydkiego zapachu oraz przyciąganiu kolejnych kotów. Koty powinny mieć stały dostęp do świeżej wody.

          3. Planowanie

          Zdecyduj, które koty mają pozostać w miejscu dokarmiania. Przyjazne koty i kocięta mogą zostać oddane do adopcji. Ślepe mioty oraz ciężko ranne/ chore koty powinno się poddawać eutanazji. Po ich odjęciu pozostaną zwierzęta, które mogą po kastracji powrócić w miejsce dokarmiania.

          Oblicz koszt łapania, transportu, usług weterynaryjnych oraz dokarmiania. Jeśli nie masz możliwości wypożyczenia klatek- łapek, należy je zakupić.

          4. Usługi weterynaryjne

          • Wybierz lekarza weterynarii mającego serce dla wolno żyjących kotów, orientującego się w ich specyficznych potrzebach i problemach zdrowotnych, gotowego oferować zniżki. Pamiętaj, że weterynarze często nie mogą zaoferować darmowych zabiegów.
          • Upewnij się, że w razie konieczności będziesz miał/a dostęp do niezbędnego sprzętu.
          • Zastanów się, jakie zabiegi poza kastracją i sterylizacją mogą być potrzebne.
          • Uzgodnij kryteria podejmowania decyzji o eutanazji.
          • Ustal metody postępowania z oswojonymi kotami po kastracji.
          • Upewnij się, że każdy kastrowany kot jest oznaczany jako kastrat poprzez nacięcie ucha.
          • Zastanów się nad opieką pooperacyjną: jak długo koty pozostaną w klinice po operacji (w wielu miastach w Polsce kliniki oferujące kastracje na koszt miasta/gminy muszą dysponować szpitalikiem)? Czy dysponujesz odpowiednim miejscem, gdzie rekonwalescenci i rekonwalescentki będą mogły dojść do siebie? Jak długo będą potrzebować szczególnej opieki, zanim wrócą na swoje stałe miejsce?

          5. Wyłapywanie

          • Zaopatrz się w wystarczającą liczbę klatek-łapek i klatek wystawowych, aby łapanie przebiegało na tyle szybko, by uniknąć sytuacji, gdy nowych kociąt przybywa szybciej niż udaje się wykastrować starsze koty. Łapiący powinni zapoznać się ze sprzętem, by móc pewnie go używać w czasie akcji.
          • Zorganizuj transport: sprzęt musi zostać dostarczony w miejsce wyłapywania; złapane koty muszą zostać odwiezione do lecznicy, później w odpowiednie miejsce na czas rekonwalescencji, wreszcie z powrotem w stałe miejsce bytowania.

          6. Długoterminowa opieka i kontrola nad stadem kotów

          • Powinno się zapewnić kotom miejsce do spania (w zależności od warunków pogodowych)
          • Warto kontynuować prowadzenie ewidencji z uwzględnieniem adopcji, leczenia (w tym kastracji), narodzin, zgonów oraz wszelkich zaakceptowanych przez grupę nowych kotów.
          • Koty chore i ranne powinny być w miarę możliwości wyłapane do leczenie bądź eutanazji.

          Osiągnięcie pełnej kontroli nad sporym stadem wolno żyjących kotów, tak aby stało się ono stabilną grupą zadowolonych zwierząt, może potrwać nawet kilka miesięcy. Osiągnięte korzyści i satysfakcja wynagradzają jednak podjęty wysiłek.

          PRZYDATNE INFORMACJE NA TEMAT KOTÓW

          Identyfikacja

          Koty, szczególnie wychodzące, powinny nosić obróżkę z wypisanym nazwiskiem, adresem i telefonem właścicieli. Ułatwi to dotarcie do nich w przypadku zagubienia/ucieczki kota.

          Woda

          Koty wykorzystują dużo wody podczas zabiegów pielęgnacyjnych, dlatego powinny dużo i często pić. Z tego powodu powinny mieć stały dostęp do świeżej wody, szczególnie te jedzące suchą karmę i karmiące kocice. Krowie mleko może powodować sensacje żołądkowe, dlatego nie powinno się go podawać. Pamiętajmy, że mleko jest dla kota pokarmem, a nie napojem! Koty myją się w celu utrzymania skóry i futra w czystości oraz usunięcia martwych włosów oraz ewentualnych pcheł i ich larw. Właściciele powinni pomóc im w tym poprzez regularne czesanie, szczególnie w okresie linienia, sprawdzając przy tym, czy na skórze nie ma ran ani zadrapań. Długowłose koty często połykają tak dużo włosów, że w ich przewodzie pokarmowym tworzą się kulki- powinno się zapobiegać temu codziennie czesząc zwierzę, można też podawać specjalne pasty i karmy ułatwiające usuwanie sierści z przewodu pokarmowego.

          Kot wychodzący czy niewychodzący?

          Szczególnie w miastach powinno się unikać wypuszczania kotów na .wycieczki. (nie dotyczy to spacerów na smyczy, jeśli sprawiają kotu przyjemność), gdyż czyha na nie wiele zagrożeń, z których nie każdy właściciel zdaje sobie sprawę, takich jak:

          • zaginięcia
          • śmierć w wyniku np. zatrucia, wypadku, zagryzienia
          • walki z innymi kotami, niosące ryzyko zarażenia się groźnymi chorobami (białaczka, FIV)
          • gdy kot przebywa głównie poza domem, opiekunowie mogą nie zauważyć na czas pogorszenia jego stanu zdrowia
          • kradzież kota, szczególnie w przypadku kotów rasowych i podobnych
          • POD ŻADNYM POZOREM NIE WYPUSZCZAMY KOTÓW NIEKASTROWANYCH, ZWŁASZCZA KOTEK!

          Warto pomyśleć o zabezpieczeniu okien i balkonu, aby uchronić kota przed przypadkowym wypadnięciem, często wiążącym się z poważnym urazem.

          Znaczenie terenu

          Poprzez znaczenie moczem kocury oznaczają swoje terytorium. Kastrowane kocury na ogół porzucają ten uciążliwy dla opiekunów zwyczaj.

          Rozród

          Jeśli nie będziemy ograniczać rozrodu kotów, urodzi się znacznie więcej kociąt niż społeczeństwo jest w stanie objąć opieką. Kocury osiągają dojrzałość płciową w wieku 6-10 miesięcy, kotki w wieku od 6 miesięcy do roku. Kotki w rui krzyczą głośno w celu przyciągnięcia kocurów, które walczą między sobą o dostęp do samicy. Akt płciowy jest bolesny dla kotki, która wydaje z siebie głośny krzyk. Z tego powodu okolicznym mieszkańcom często przeszkadzają stada niekastrowanych kotów na podwórku czy w piwnicy. Kotka może wydać na świat nawet cztery mioty w ciągu roku, przy średnio 3 kociętach w miocie (ale może być ich nawet 9!). Jeśli ani ona, ani żadne z kociąt nie zostanie poddane kastracji, w ciągu roku może pojawić się na świecie kilkadziesiąt dodatkowych, często niechcianych kociąt. Teoretycznie jedna niekastrowana kotka i jej potomstwo, które dalej się rozmnaża, może doprowadzić do urodzenia się wielu tysięcy nowych kotów. Często jednak kocięta urodzone na .wolności. nie przeżywają pierwszego roku umierając z powodu chorób, złych warunków czy zagryzione przez psy. Dlatego warto zapobiegać takim sytuacjom kastrując kotki.

          Opracowanie: Monika Hipp