Część główna

PSY WYRZUCONE NA ŚNIEG

Mamy kolejny przykład ludzkiej znieczulicy. Dwa porzucone psy przez kilka dni błąkały sie po polach w pobliżu Otfinowa koło Żabna. Jeden z czworonogów trafił do tarnowskiej Fundacji "Zmieńmy Świat", teraz szuka przyjaznego domu i dobrych opiekunów. W minionym tygodniu próbowa.no złapać drugie, bardzo wystraszone zwierzę.

- W niedzielę otrzymaliśmy alarmowy telefon, że tuż przed Otfinowem po obu stronach drogi leżą na śniegu dwa psy, które nie ruszają się już od trzech dni - opowiada Anna Giemza z Fundacji "Zmieńmy Świat". - Najprawdopodobniej ktoś wywiózł je w te rejony samochodem i pozostawi! bez opieki. Dzwoniliśmy do tarnowskiego azylu dla zwierząt, ale okazało się, że placówka nie ma podpisanej umowy z gminą Żabno, więc nie może pomóc w takim przypadku.

Przedstawiciele tarnowskiej fundacji, choć generalnie zajmują się bezpańskimi kotami, udali się pod wskazane miejsce. - Oba psy były bardzo osłabione i mocno wystraszone, jeszcze tego samego dnia zadzwoniliśmy do policjantów w Żabnie, jednego z czworono.gów udało się złapać. Niestety drugi pies -znacznie większy, z czarnym długim włosem, uciekł i w minionym tygodniu błąkał się po polach w Otfinowie. Miejscowy weterynarz próbował złapać zwierzę, ale bez skutku - wyjaśnia Anna Giemza. Schwytanie czworonoga należy do obowiązków gminy. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, za bezpańskie psy i koty odpowiada właśnie gmina, której przedstawiciele muszą złapać czworonoga i zapewnić mu należytą opiekę. Burmistrz Żabna wyjaśniał w minionym tygodniu, iż gmina zadba, aby pies został schwytany. O problemie bezpańskich zwierząt mieli dyskutować radni podczas najbliższej sesji rady gminy, rozważając podpisanie umowy z tarnowskim azylem.

Tymczasem przebywający w tarnowskiej fundacji pies czeka na nowego właściciela, który mógłby się nim dobrze zaopiekować. - Suczka ma około roku, jest odpchlona i odrobaczona, gdyż zwierzę oglądnął już weterynarz - zapewnia Anna Giemza. - Sunia ma założoną książeczkę zdrowia, jest niesamowicie przyjazna, wierna i towarzyska. To wdzięczny, oddany pies, który wita się z każdym człowiekiem i mimo ciężkich przejść jest szalenie ufny. Wszyscy, którzy chcieliby przyjąć psa pod swój dach i zapewnić mu opiekę, proszeni są o kontakt z fundacją, tel.: 502 683 982.