Część główna

Nauczmy się kochać koty

To, jak postępujemy ze zwierzęta mi jest miernikiem ludzkiej kultury. Tymczasem w Tarnowie spotkać się można z licznymi przykładami znęcania się nad zwierzętami, obojętnością wobec ich potrzeb i brakiem opieki. Aby sytuację zmienić powstała w ubiegłym roku w Tarnowie Fundacja "Zmieńmy Świat".

Członkami Fundacji stali się miłośnicy zwierząt działający dotąd aktywnie w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami, Klubie "Gaja" i innych organizacjach.

- Celem naszej Fundacji - podkreśla jej prezes Krzysztof Giemza - jest działanie na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt, poszanowania ich, objęcia ochroną i otoczenia opieką, a także przeciwdziałanie wszelkim formom okrucieństwa wobec nich, kształtowania właściwego stosunku do zwierząt oraz krzewie nie wśród społeczeństwa idei ochrony naturalnego środowiska. Chcemy zwłaszcza uwrażliwić na te sprawy młodych ludzi. Priorytetowym zadaniem fundacji jest działanie na rzecz bezdomnych zwierząt, zwłaszcza kotów, niechcianych, wyrzuconych przez ludzi, zagubionych, których przetrwanie jest zagrożone. A przecież koty są w mieście i na wsi potrzebne. To naturalni sojusznicy człowieka w walce z plagą szczurów i myszy. Chcielibyśmy, aby ta prawda dotarła do świadomości władz i mieszkańców Tamowa.

Fundacja podjęła aktywną działalność i ma już pewne sukcesy. Dzięki wsparciu sponsorów i pomocy warsztatów szkolnych przy ul. Siewnej, które wykonały kilkanaście ocieplanych budek, można je było rozmieścić na terenie Tarnowa i znalazły w nich schronienie bezdomne koty. Wykonano też szereg plakatów, jak chociażby z ważnym pytaniem "Koty czy szczury - wybór należy do Ciebie", które zostały rozwieszone w blokach Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jest w nich apel o otwieranie w zimie okienek piwnicznych, aby koty mogły się tam schronić. Inne plakaty i ulotki propagują konieczność sterylizacji bezdomnych psów i kotów. Fundacja zorganizowała także aukcję prac plastycznych wykonanych przez dzieci niepełnosprawne, za pieniądze uzyskane z aukcji zakupiono karmę, leki i wy konano kilkadziesiąt sterylizacji. Prowadzi też akcję adopcyjną kotów, dzięki niej kilkadziesiąt bezdomnych zwierząt znalazło opiekunów.

- Działamy od niedawna - mówi Anna Giemza. - Skupiliśmy się na pomocy bezdomnym kotom, bo tego nikt w Tarnowie dotąd nie robił. Psy zyskały opiekę, mają schronisko, koty mają tylko nas. A jest ich coraz więcej. Dlatego pierwszoplanowym zadaniem jest zahamowanie wzrostu ich populacji w mieście. Uzyskać to można tylko przez sterylizację. Aby ją skutecznie przeprowadzić potrzeba sporo pieniędzy. Liczymy tutaj na pomoc władz miasta, warto przypomnieć, iż ustawowo to właśnie miejski samorząd jest odpowiedzialny za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami.

Fundacja "Zmieńmy Świat" wystąpiła do władz Tarnowa o dotację na przeprowadzenie sterylizacji kotów. Jej działacze liczą, że otrzymają na to pieniądze. Są one potrzebne, aby doprowadzić populację bezdomnych miejskich kotów do odpowiedniego stanu, by dalej nie rosła. Wówczas nie będzie potrzeby budowania specjalnego schroniska i wydania dużych pieniędzy z miejskiej kasy. Mądra profilaktyka jest dużo tańsza