Część główna

Urlopowe okrucieństwo. Nie porzucajcie zwierząt!

Od wielu już lat obrońcy zwierząt zwracają uwagę na nieludzkie traktowanie psów i kotów w okresie wakacji. Nierzadko czworonogi przeszkadzają ich opiekunom w urlo-powych wyjazdach i są zwyczajnie wyrzucane z domów, porzucane w odległych miej-scach. - Ludzie w perfidny sposób pozbywają się zwierząt, które służyły im od lat i miały do nich pełne zaufanie. Ważniejsze od nich okazują się nagle dwa tygodnie urlopu. Czy za dwa tygodnie w górach, nad morzem czy jeziorem można poświęcać życie swojego zwierzaka? Czyjego życie nie jest cenniejsze?- pyta retorycznie Anna Giemza z Fundacji "Zmieńmy Świat" z Tarowa.

Obrońcy zwierząt nie kryją oburzenia postawą właścicieli psów czy kotów, którzy skazują swoich dotychczasowych pupili na cierpienia, głód, a nawet śmierć. A jest przecież tyle spo-sobów, aby pogodzić wakacyjne plany z zapewnieniem zwierzętom opieki na czas urlopo-wego wyjazdu. - Nie żyjemy przecież na pustyni. Wokół nas są ludzie (rodzina, sąsiedzi, zna-jomi), którzy mogą zaopiekować się psem czy kotem. Opiekę nad nimi może ktoś sprawować niekoniecznie biorąc go do siebie, ale przychodząc do jego domu. Tak jest nawet lepiej dla zwierzęcia, które nie przeżywa stresu związanego z przeprowadzką...

Pani Anna zwraca ponadto uwagę, że coraz więcej pensjonatów, prywatnych kwater, do-mów wczasowych zaprasza do siebie rodziny wraz ze zwierzętami. - Nie jest to już taki pro-blem jak kiedyś, wystarczy przejrzeć oferty. Są również hotele dla zwierząt, należy popytać w miejscu swego zamieszkania. Tarnowianie mogą korzy stać z usług jednego hotelu dla psów w Zbylitowskiej Górze.

W tarnowskiej Fundacji "Zmieńmy Świat" apelują do ludzkich serc i sumień, by w okresie urlopowym nie porzucać braci mniejszych, nie pozbawiać ich opieki. Nie bądźmy niego dziwi i niewdzięczni dla istot od nas uzależnionych. (MAB)