Część główna

Urlopowa niegodziwość, czyli Porzucone zwierzęta

Rozpoczynający się sezon urlopowy oznacza dla wielu czworonogów duże cierpienie. Niewdzięczni właściciele psów i kotów porzucają je w przypadkowych miejscach, zwierzęta (dotąd "kochane"), teraz przeszkadzają w wyjazdach na letni wypoczynek. W Tarnowskiej Fundacji "Zmieńmy Świat" określają te zachowania jednoznacznie...

Zjawisko porzucania zwierząt podczas wakacji jest dowodem na emocjonalne "wyjałowienie" współczesnego społeczeństwa, na jego zanikającą zdolność współodczuwania i odpowiedzialności za innych.

Krzysztof Giemza z Fundacji zwraca przy tym uwagę, że każdy, przy odrobinie dobrej woli i wrażliwości, znajdzie miejsce na przechowanie swojego zwierzaka. U krewnych, przyjaciół, u sąsiada czy też w hotelach dla zwierząt. Najbliższy Tarnowa hotelik dla czworonogów znajduje się w Zbylitowskiej Górze. - Tymczasem właściciele czworonogów wyrzucają je z samochodów na peryferiach miast, porzucają w lasach, na stacjach benzynowych, przed schroniskami - mówi z oburzeniem. Ci najbardziej zwyrodniali potrafią przywiązać psa w środku lasu do drzewa i podpalić trawę wokoło. Taki przypadek zdarzył się przed miesiącem i został pokazany w ogólnopolskiej telewizji. (MAB)