Część główna

Z listów do redakcji

Lek z ogonem

Czwartego października obchodzony będzie po raz kolejny w naszym kraju Światowy Dzień Zwierząt. Nic nie jest w stanie zastąpić kontaktu ze zwierzętami, doświadczenia przyjaźni, miłości i bezwarunkowej akceptacji z ich strony. Bez psów, koni, kotów, królików czy świnek morskich nasze zdrowie byłoby gorsze a życie zdecydowanie smutniejsze. Zwierzak w domu zbliża do siebie członków rodziny, sprawia, że lepiej odnoszą się do siebie nawzajem. Uczy nas szczerze okazywać emocje, których tak często wstydzimy się i które ukrywamy. Pomaga znosić samotność. Ludzie posiadający zwierzęta są psychicznie zdrowsi i bardziej zadowoleni z życia.

U dzieci rozwija poczucie wrażliwości, odpowiedzialności, opiekuńczości, kształtuje najbardziej pozytywne cechy osobowości, które procentują później w życiu dorosłym.

Ludzie starsi szczególnie potrzebują wsparcia. Zwierzę pozwala im prowadzić aktywniejszy tryb życia, nawiązywać i utrzymywać kontakty z innymi ludźmi. Osoby takie rzadziej zapadają na demencję. Dzięki zwierzętom chorzy na chorobę Alzheimera nie tracą kontaktu z otoczeniem. Mają do kogo mówić i nie zamykają się w sobie. (...) Terapeutyczna rola zwierzęcia polega zatem na tym, że trzeba się nim zająć. Ponadto zwierzę, które wymaga opieki, nie pozwala ludziom poddać się chorobie.(...). Może właśnie w związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Zwierząt warto zastanowić się nad słowami, że stopień człowieczeństwa określa się jego stosunkiem do zwierząt.

Anna GIEMZA Fundacja "Zmieńmy świat"